Informatyka
Donald Tusk poinformował na konferencji prasowej, że upoważnił polską ambasador w Tokio do podpisania umowy ACTA. Zobowiązał też ministrów, aby w ciągu kilku tygodni przygotowali pakiet rozwiązań ustawowych, które zapewnią internautom "pełne poczucie bezpieczeństwa".
Chyba nikogo nie zdziwi temat, który prowadzący poruszają w najnowszym odcinku Webshake.tv, bo podobnie jak wszyscy teraz, także i oni mówią o zagrożeniach związanych z ACTA i SOPA.
Jeśli popierasz protest na wszystkich możliwych fan page'ach na Facebooku z hasłem ACTA, to prawdopodobieństwo, że zostaniesz sprzedany jest bardzo wysokie. Osoby chcące zarobić na oburzeniu internautów muszą tylko zaczekać, aż uzbiera się odpowiednia liczba fanów, aby później zebrać żniwo, czyli pieniądze.
Wydaje się, że protest polskich serwisów przeciwko ACTA nie był dobrze skoordynowany, a mimo to trzeba go uznać za udany. Swoje strony zaczerniło kilka dobrze znanych serwisów (np. Wykop, Antyweb, Kwejk), ale także wiele, wiele mniejszych.
Dziennik Internautów też angażuje się w akcję przeciwko ACTA, ale nie od dziś. Przed tym porozumieniem ostrzegaliśmy od 2008 roku. Dziś nie będziemy zaczerniać strony, jak zrobiły to inne serwisy, ale wyrazimy swój protest, starając się dostarczyć jak najwięcej informacji na temat ACTA - inicjatywy chyba słusznie nazywanej największą porażką zachodnich demokracji.
O ACTA wiele się teraz pisze i wiele napisano w ostatnich latach, jednak warto poznać to porozumienie nie tylko z opracowań. Publikujemy polską wersję tekstu ACTA i proponujemy wszystkim zajrzenie do niej. Najciekawsze fragmenty tekstu wyróżniliśmy podświetleniem.
Wydarzenia towarzyszące tworzeniu ACTA i dyskusje na ten temat w polskich mediach to istna komedia pomyłek. W ciągu jednego dnia wybuchła afera, w której wszyscy się pogubili. Nie wiadomo, kto i po co stworzył ACTA, nikt nie przyznaje się do wprowadzenia porozumienia do Polski, posłowie, którzy byli "za", mówią, że nie byli "za", muzycy obrażają się na internautów, a czołowa informacyjna stacja telewizyjna zaprasza do studia komentatorów, którzy mówią, że nie mają pojęcia, o co chodzi, bo o sprawie dowiedzieli się przed chwilą od dziennikarzy tej samej stacji. Jeśli zapomni się na chwilę o ACTA jako o międzynarodowym porozumieniu i spojrzy na sprawę z boku, zarysowuje się groteskowość całej tej sytuacji.
Postawa rządu wobec sprawy ACTA jest bardzo niepokojąca. Rząd wyraźnie chce podpisać ten dokument, ale nie odniósł się ani słowem do argumentów przemawiających za jego odrzuceniem. Zwróciły na to uwagę organizacje pozarządowe, które wcześniej apelowały do rządu o ujawnienie informacji na temat ACTA.
Rząd przez lata milczał o ACTA, a teraz trudno się do tego przyznać. Minister Kultury stwierdził, że konsultacje były, a informacje na ten temat dostało 30 podmiotów. Dziennik Internautów proponuje zatem cofnąć się w czasie i zobaczyć, jak "konsultacje" wyglądały.
Podczas spotkania ministrów Michała Boniego i Bogdana Zdrojewskiego z premierem Donaldem Tuskiem ustalono, że porozumienie "w niczym nie zmieni polskiego prawa", także w sferze funkcjonowania internetu. Jak na konferencji prasowej zapewnił Boni, Polska "powinna być gotowa" do podpisania ACTA.
<<< - 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 - >>>